• enjoyGrowth!
  • Posts
  • 💡Leady nie znikają. Znika proces. (Część 2)

💡Leady nie znikają. Znika proces. (Część 2)

Druga część analizy o tym, co dzieje się po kliknięciu „Wyślij”. Dwa case’y, checklista i skrypty follow-upów, które pomogą Ci nie tracić klientów.

Cześć! Z tej strony Patrycja 👋 

To wydanie jest dostępne wyłącznie dla płatnych subskrybentów 🔒

Jeśli prowadzisz firmę albo odpowiadasz za marketing – jesteś w dobrym miejscu.

Co poniedziałek dzielę się tu tym, co naprawdę pomaga rozwijać biznes – na bazie doświadczeń, danych i sprawdzonych obserwacji z rynku.

Dziękuję, że tu jesteś – to dla mnie naprawdę ważne.

Tydzień temu w enjoyGrowth! przyglądałam się temu, dlaczego same leady nie sprzedają (przeczytaj: Leady nie sprzedają. Sprzedaje proces. (Część 1)). Rozłożyłam proces na czynniki pierwsze – od momentu, w którym ktoś zostawia kontakt, po pierwsze godziny po kliknięciu „Wyślij”. Pokazałam wtedy trzy marki, które robią to dobrze: SAVICKI, Omni Fitness & SPA i BasicLab – każda z nich w inny sposób, ale z tym samym celem: nie zmarnować momentu zainteresowania.

Dziś czas na ciąg dalszy.

W tej części skupiam się na tym, co dzieje się później – gdy lead już jest w systemie, a mimo to proces się zatrzymuje. Dlaczego tak często nie wracamy do potencjalnych klientów? Jak zaplanować follow-up, który nie jest nachalny, ale konsekwentny? I wreszcie: jak w B2B można wykorzystywać content (np. książkę czy e-book) jako skuteczny filtr jakości leadów?

Znajdziesz tu:

  • dwa case’y, które pokazują co dzieje się, gdy proces się urywa i jak można go zaprojektować lepiej,

  • ekspercką perspektywę pracy z leadami z Meta Ads – o szybkości reakcji, jakości kontaktów i realnych konsekwencjach „zatkania” sprzedaży (wypowiedź Alberta Radomskiego),

  • checklistę „Pierwsze 24 godziny po leadzie” – gotowy szkielet do wdrożenia w Twoim biznesie,

  • kilka przykładów follow-upów, które możesz wprowadzić od razu, bez czekania na „idealny moment”.

Ten materiał jest dla Ciebie, jeśli:

  • masz wrażenie, że Twoje leady znikają po pierwszym kontakcie,

  • chcesz uporządkować proces follow-upu i zwiększyć konwersję bez zwiększania budżetu,

  • szukasz praktycznych, gotowych do wdrożenia rozwiązań, które uporządkują Twoją komunikację między marketingiem a sprzedażą.

Bo leady same nie znikają.
Po prostu zbyt często nikt się po nie nie zgłasza drugi raz.

📍W skrócie: wnioski z części 1

Lead to nie rekord w bazie.
To człowiek, który w pewnym momencie powiedział:

„Jestem zainteresowany. Pokaż mi więcej.”

I od tego momentu wszystko zależy od nas – od tego, czy w ogóle ktoś po drugiej stronie odpowie.

W części pierwszej pokazałam, że skuteczność nie zaczyna się od zasięgów, tylko od reakcji. Że nie każdy kontakt jest taki sam i że sposób komunikacji musi zależeć od jego „temperatury”:
🔵 cold – ktoś, kto dopiero nas poznaje,
🟡 warm – ktoś, kto się rozgląda i porównuje,
🔴 hot – ktoś, kto jest gotowy podjąć decyzję.

Przyjrzałam się też kanałom pozyskiwania – od najprostszych, jak konkursy i reklamy w social mediach, po bardziej strategiczne, jak e-booki, webinary czy eventy. I wyszło jasno, że kanał nie ma znaczenia, jeśli brakuje reakcji po drugiej stronie.

Trzy marki z pierwszej części świetnie to pokazały:

💎 SAVICKI – udowodnił, że czas reakcji potrafi być ważniejszy niż sam rabat.
🏋️‍♀️ Omni Fitness & SPA – że w usługach premium pierwszy kontakt to już część doświadczenia klienta.
🧴 BasicLab – że wartości i edukacja potrafią generować najbardziej jakościowe leady.

Wniosek był prosty, ale mocny: nie potrzebujesz więcej leadów. Potrzebujesz lepszego rytmu reakcji.

I właśnie tu wchodzi druga część tego procesu. Bo nawet najlepszy lead może „zniknąć”, jeśli nikt nie wróci po niego drugi raz. Zobaczysz więc, co dzieje się, gdy proces się urywa, oraz jak marki, które myślą strategicznie, projektują go tak, by nic nie wyparowało po drodze.

Czasem wystarczy jedno niedopowiedziane „oddzwonimy jutro” i cały potencjał kontaktu znika. Nie dlatego, że klient się rozmyślił. Tylko dlatego, że proces nie miał drugiego kroku.

Zobacz przykład marki, która zaczęła świetnie – szybko, profesjonalnie, z dobrym tonem, ale zgubiła rytm dokładnie tam, gdzie powinno się pojawić „follow-up nr 2”.

Dalsza część materiału (case’y, checklista i skrypty) jest dostępna wyłącznie dla płatnych subskrybentów enjoyGrowth! 🔒

Dołącz do grona płatnych subskrybentów,

aby mieć dostęp do pozostałej części tekstu. Na dobry początek dostajesz 30 dni za darmo!

Already a paying subscriber? Sign In.

Płatny dostęp to:

  • • 📊 Pełny dostęp do poniedziałkowych analiz (strategia, marketing, procesy).
  • • 📰 Czwartkowe prasówki z moimi komentarzami.
  • • 💬 Grupa na Telegramie – networking i wymiana doświadczeń.
  • • 👥 Cykliczne spotkania społeczności online i offline.
  • • 📂 Archiwum wszystkich treści + konkretne wskazówki do wdrożenia.

Reply

or to participate.