- enjoyGrowth!
- Posts
- 💡 Relacje są jedną z najlepszych inwestycji, jakie możemy zrobić w biznesie
💡 Relacje są jedną z najlepszych inwestycji, jakie możemy zrobić w biznesie
O tym, jak wspólne wartości, zaufanie, ciekawość i dzielenie się wiedzą otwierają drzwi, których nie da się zaplanować.
Cześć! Z tej strony Patrycja 👋
To wydanie jest dostępne wyłącznie dla płatnych subskrybentów 🔒
Wierzę, że rozwój biznesu zaczyna się od ciekawości. Ciekawości rynku, klientów, nowych możliwości, ale też człowieka i mechanizmów, które stoją za podejmowanymi przez nas decyzjami.
Jeśli tu jesteś, to najprawdopodobniej właśnie to nas łączy.
Dziękuję, że jesteś częścią enjoyGrowth! 🤝
Przez wiele lat byłam przekonana, że o sukcesie zawodowym decydują przede wszystkim kompetencje.
Dobra strategia.
Wiedza.
Doświadczenie.
Umiejętność rozwiązywania problemów.
Żeby była jasność - nadal uważam, że są one niezwykle ważne 😊 Ale po osiemnastu latach pracy w biznesie wiem, że liczy się coś jeszcze.
Możesz być świetnym specjalistą, mieć doskonały produkt albo najlepszy pomysł na rynku. Jeżeli nikt o Tobie nie wie, nie ufa Ci albo nie ma okazji Cię poznać, bardzo trudno będzie zamienić ten potencjał w realne rezultaty. To trochę jak z marketingiem. Nawet najlepszy produkt potrzebuje sposobu, aby dotrzeć do ludzi.
Podobnie jest z nami.
Kompetencje są fundamentem, ale to relacje bardzo często stają się mostem między tym, co potrafimy, a możliwościami, które pojawiają się na naszej drodze.
Przez lata współpracowałam zarówno z dużymi organizacjami, jak i właścicielami małych firm, startupami czy ekspertami budującymi własne marki. Niezależnie od skali biznesu największe szanse pojawiają się za sprawą ludzi. Są to np. polecenia, rozmowy, wspólne projekty, społeczności, których jesteśmy częścią.
Dlatego też świadomie od lat poświęcam czas na poznawanie nowych ludzi, uczestniczenie w różnych inicjatywach, rozmowy, wydarzenia i projekty. Nigdy nie liczę na zwrot, kieruje mną po prostu ciekawość. Fascynuje mnie poznawanie sposobów myślenia innych ludzi, ich historii, doświadczeń i perspektyw. Bardzo często podczas takich rozmów pojawiają się najlepsze pomysły, najciekawsze obserwacje i inspiracje, których trudno byłoby szukać samodzielnie.
Jeżeli prowadzisz firmę, odpowiadasz za marketing albo rozwijasz własną markę osobistą, ten materiał jest właśnie dla Ciebie.
Nie znajdziesz tu networkingowych technik, czy sposobie zbierania wizytówek. Ten materiał jest o relacjach, które potrafią wpływać na rozwój biznesu znacznie mocniej, niż często jesteśmy skłonni przyznać.
Pisząc ten materiał, zaczęłam się zastanawiać, ile ważnych rzeczy w moim życiu zawodowym wydarzyło się właśnie dzięki relacjom, dlatego chcę podzielić się z Tobą kilkoma historiami, które w ostatnich latach szczególnie zapadły mi w pamięć. Każda z nich pokazuje inny wymiar relacji - wspólne wartości, zaufanie, ciekawość, dzielenie się wiedzą czy budowanie społeczności.
Na końcu dziele się także tym, dlaczego wnioski płynące z najdłuższego na świecie badania nad szczęściem prowadzonego przez Harvard bardzo mocno korespondują z tymi doświadczeniami.
Pierwsza historia zaczyna się w 2020 roku i od decyzji, która początkowo miała być po prostu formą pomocy drugiej osobie.
Najbardziej wartościowe relacje zaczynają się od wspólnych wartości, a nie wspólnych interesów
Po raz pierwszy o mentoringu usłyszałam w 2020 roku. Niedługo później trafiłam na Fundację Digital University i realizowany przez nią program Uniwersytet Sukcesu, wspierający młode kobiety w wieku 18–25 lat w budowaniu kompetencji przyszłości oraz odnalezieniu własnej drogi zawodowej.
Pamiętam, że od początku poruszyła mnie sama idea programu. Nie chodziło wyłącznie o rozwój zawodowy czy przygotowanie do wejścia na rynek pracy. Chodziło o stworzenie przestrzeni, w której młode kobiety mogą spotkać osoby gotowe podzielić się swoim doświadczeniem, wesprzeć je w podejmowaniu decyzji i pokazać perspektywy, których być może wcześniej nie dostrzegały. Wtedy zdecydowałam się zaangażować jako mentorka.
Nie miałam konkretnego planu. Nie zastanawiałam się, jakie korzyści mogłabym z tego wynieść ani czy w jakikolwiek sposób przełoży się to na moją karierę zawodową. Chciałam po prostu wykorzystać doświadczenie zdobyte przez lata pracy w biznesie, aby wesprzeć kogoś, kto dopiero rozpoczyna swoją drogę.
Przez kolejne lata pracowałam z uczestniczkami programu, obserwując, jak z czasem rośnie ich pewność siebie, sprawczość i gotowość do podejmowania odważnych decyzji. Jednocześnie sama zaczęłam dostrzegać coś, czego wcześniej nie planowałam.
Fundacja okazała się miejscem, które skupia ludzi wierzących w podobne wartości. Ludzi, którzy pomimo własnych obowiązków zawodowych decydują się poświęcać swój czas, wiedzę i energię po to, aby wspierać innych. Wśród partnerów programu znajdują się zarówno duże organizacje, jak Nationale-Nederlanden, Visa czy Citi Handlowy, jak i setki ekspertów, mentorek, mentorów oraz osób zaangażowanych społecznie. Łączy ich jednak nie branża, stanowisko czy wielkość firmy, ale przekonanie, że warto dzielić się swoim doświadczeniem i tworzyć szanse dla innych.
Z biegiem czasu zaczęły pojawiać się kolejne możliwości. Prowadziłam warsztaty dla uczestniczek programu, zostałam zaproszona do podcastu Fundacji Digital University, a w tym roku miałam okazję uczestniczyć w panelu dyskusyjnym podczas uroczystego podsumowania kolejnych edycji Uniwersytetu Sukcesu.

Najcenniejsze było jednak coś jeszcze. To właśnie dzięki zaangażowaniu w działania fundacji miałam okazję uczestniczyć w Global Mentoring Walk, gdzie tym razem sama mogłam wejść w rolę mentee i czerpać z doświadczenia kobiet, które przeszły wcześniej podobną drogę. Kilka miesięcy temu, przygotowując aplikację do programu leadershipowego, również zauważyłam, że ten obszar działalności stał się ważną częścią mojej historii, ponieważ działania społeczne pokazują coś więcej niż kompetencje. Pokazują, jakie wartości są dla nas ważne i w jaki sposób wykorzystujemy swoje doświadczenie poza codzienną pracą zawodową.
Coraz częściej obserwuję też, że podobny sposób myślenia pojawia się w wielu organizacjach. Firmy angażują się w inicjatywy społeczne nie tylko dlatego, że chcą realizować cele związane z odpowiedzialnością biznesu. Robią to również dlatego, że ludzie potrzebują poczucia sensu i wpływu. Chcą mieć świadomość, że ich wiedza, doświadczenie i codzienna praca mogą przyczyniać się do czegoś większego niż realizacja kolejnych celów biznesowych.
To doświadczenie przypomniało mi jedną ważną rzecz. Najbardziej wartościowe relacje bardzo często powstają wtedy, gdy spotykamy ludzi wierzących w podobne rzeczy.
A korzyści zarówno te osobiste, jak i zawodowe pojawiają się często dopiero wiele lat później jako naturalna konsekwencja zaufania, które zostało zbudowane po drodze.
To jednak dopiero początek.
W kolejnych częściach pokażę Ci, czego nauczyły mnie społeczności biznesowe, dlaczego czasami warto napisać wiadomość do osoby, której nigdy wcześniej nie poznaliśmy, jak newsletter doprowadził mnie do współprowadzenia podcastu oraz dlaczego wyniki najdłuższego badania nad szczęściem na świecie potwierdzają, że relacje są jedną z najlepszych inwestycji, jakie możemy zrobić.
Dalsza część materiału dostępna jest wyłącznie dla subskrybentów enjoyGrowth! 🔒️

Dołącz do grona płatnych subskrybentów,
aby mieć dostęp do pozostałej części tekstu. Na dobry początek dostajesz 30 dni za darmo!
Already a paying subscriber? Sign In.
Płatny dostęp to:
- • 📊 Poniedziałkowe analizy, czyli pogłębione materiały strategiczne, dostępne wyłącznie dla płatnych subskrybentów.
- • 📰 Miesięczne prasówki, czyli materiały, które realnie wpływają na decyzje biznesowe + mój autorski komentarz.
- • 💬 Grupa na Telegramie – networking i wymiana doświadczeń.
- • 👥 Cykliczne spotkania społeczności online i offline.
- • 📂 Archiwum wszystkich treści + konkretne wskazówki do wdrożenia.
Reply