📰 PRASÓWKA #123

Premiera e-booka enjoyGrowth!, książki, które zostały ze mną na długo i konkretne strategie wzrostu — wszystko, co pomoże Ci wejść w końcówkę roku z jasnością i planem.

Cześć! Tu Patrycja 👋

Czwartki w enjoyGrowth! to moment na złapanie szerszej perspektywy – zanim tydzień się skończy, a głowa przełączy się na tryb weekendowy.

W tej bezpłatnej prasówce znajdziesz wyselekcjonowane materiały, które pomagają rozwijać biznesy świadomie: strategicznie, w oparciu o najlepsze praktyki, sprawdzone rozwiązania i aktualne obserwacje z rynku.

To treści dla tych, którzy nie chcą działać na autopilocie – tylko zrozumieć, co naprawdę działa (i dlaczego), żeby mądrze reagować i planować kolejne kroki.

Dzięki, że tu jesteś i że chcesz rozwijać się razem ze mną i enjoyGrowth!

TL;DR

📚️ Książki, które ze mną zostały – polecajki z ostatnich 12 miesięcy

💫 Przedświąteczne spotkanie społeczności enjoyGrowth!

🔁 Od wiralu do systemu. Jak zaprojektować produkt, który sam napędza swój wzrost

💥 Jak wzbudzić zainteresowanie jeszcze przed otwarciem stacjonarnego lokalu?

Dzisiejszą prasówkę chcę zacząć od czegoś szczególnego.
Od dłuższego czasu myślałam o tym, żeby dać nowym osobom możliwość zobaczenia, co naprawdę kryje się za paywallem poniedziałkowych wydań.
I… w tym tygodniu ta myśl stała się rzeczywistością.

Przygotowałam dla Ciebie e-booka enjoyGrowth!, który zawiera trzy materiały premium, dotychczas dostępne tylko dla płatnych subskrybentów:

1️⃣ Strategia i skalowanie – co naprawdę napędza wzrost, a co go blokuje
2️⃣ Customer experience i personalizacja – quizy, które sprzedają lepiej niż reklama
3️⃣ Produktywność strategiczna – mój system pracy blokowej, który daje spokój i efekty

To treści, które wielu osobom już realnie poukładały biznes, skróciły czas podejmowania decyzji i stały się impulsem do konkretnych działań.

Ogromne podziękowania kieruję do osób, które regularnie czytają moje treści i które zgodziły się podzielić opinią. Wasze słowa znalazły się w tym e-booku i są dla mnie wielką motywacją do tworzenia kolejnych wartościowych materiałów 💛 Arkadiusz Wiśniewski, Ewa Góralska, Marcin Śleszyński, Joanna Byrt, Adam Łopusiewicz, Piotr Zagórski, Alicja Pech, Marek Gwóźdź.

📩 E-book jest dostępny za zapis do newslettera → Ty już jesteś zapisan_, dlatego wystarczy, że klikniesz w poniższy link, aby pobrać materiał 👇️ 

Jeśli w swoim otoczeniu masz osoby, które mogą skorzystać z takich materiałów — będzie mi bardzo miło, jeśli im to przekażesz i zaprosisz do subskrybowania newslettera. Dziękuję, że jesteś częścią enjoyGrowth! 💛

📚️ Książki, które ze mną zostały – polecajki z ostatnich 12 miesięcy

Świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek, ale wartości są moim kompasem.
Czytam sporo — biznesowo, rozwojowo, czasem filozoficznie.
Bo każda z tych perspektyw pomaga mi lepiej rozumieć świat, ludzi i decyzje, które podejmujemy — w firmach i w życiu.

W ostatnich miesiącach szczególnie mocno zostały ze mną trzy książki:
„Nadzieja radykalna” – Jonathan Lear
O odwadze tworzenia sensu, gdy dotychczasowy świat się rozpada.
O przywództwie, które nie polega na pewności, tylko na gotowości, by prowadzić innych mimo braku mapy.

„Ponad religią” – Dalajlama
O współczuciu i cierpliwości — dwóch wartościach, które powinny być podstawą każdej decyzji, także biznesowej.

„Nie licz na szczęście” – Clayton Christensen
O tym, że sukces to nie przypadek.
To efekt działania z intencją, w zgodzie z tym, co naprawdę ważne — dla nas i dla ludzi, którym służymy. To jedna z książek, która na zawsze zmieniła moje myślenie o biznesie: produkty, które tworzymy, są tylko narzędziem do rozwiązywania prawdziwych zadań i problemów naszych klientów.

Trzy różne książki, trzy różne światy — a wspólna myśl jedna: wartości to strategia długoterminowa 💛

To właśnie z tej perspektywy powstała moja nowa lista książek — pozycje, które przeczytałam w ostatnich 12 miesiącach i które realnie wpłynęły na to, jak dziś patrzę na rozwój, biznes i życie.

Całość znajdziesz w najnowszym wydaniu poniedziałkowego newslettera 📚️ Książki, które ze mną zostały – polecajki z ostatnich 12 miesięcy

💫 Przedświąteczne spotkanie społeczności enjoyGrowth! — dołącz do nas 1 grudnia o 14:00!

Już za kilka dni widzimy się na przedświątecznym spotkaniu społeczności enjoyGrowth!

📅 Poniedziałek, 1 grudnia o 14:00
🌍 Online — kameralnie, bez agendy, ale z intencją: po prostu spotkać się, pogadać i zrozumieć, co dziś najbardziej Cię wspiera.

Będzie to spokojna przestrzeń do rozmowy — o biznesie, planach, ale też o tym, jak się masz 💛

Jeśli jeszcze się nie zgłosił_ś, to ostatni moment — odpisz na tego maila lub napisz na [email protected], a wyślę Ci link do spotkania.

🔁 Od wiralu do systemu. Jak zaprojektować produkt, który sam napędza swój wzrost

Andrew Chen to inwestor w Andreessen Horowitz (a16z), wcześniej lider wzrostu w Uberze. Od lat analizuje, jak powstają produkty, które potrafią się rozwijać bez ogromnych budżetów reklamowych, dzięki temu, że użytkownicy sami zapraszają kolejnych. Jest też autorem książki The Cold Start Problem, uznawanej dziś za klasykę w świecie growth i product strategy.

W swoich najnowszych analizach Chen poruszyl temat viral loops, czyli pętlach wiralowych i wytłumaczył, że prawdziwy viral nie ma nic wspólnego z viralowym wideo. Nie chodzi o szczęśliwy przypadek czy pomysł, który „zaskoczył”. Chodzi o świadomie zaprojektowany system, który sprawia, że produkt sam napędza swój wzrost.

Czym właściwie jest viral loop

W najprostszej definicji viral loop to mechanizm wbudowany w produkt, który sprawia, że użytkownicy stają się jego naturalnymi promotorami. Zapraszają znajomych, współdzielą treści, wysyłają linki, udostępniają efekty swojej pracy, a baza użytkowników rośnie nie dzięki reklamie, ale dzięki temu, jak sam produkt jest skonstruowany.

“The viral loop I’m talking about is designed into a product, with invite features, tagging, referral links, and so on. It is measurable and can be improved with product decisions.”

Andrew Chen

Chen podkreśla, że viral loop można zmierzyć. Służy do tego viral ratio (VR) –czyli relacja między liczbą nowych użytkowników pozyskanych dzięki istniejącym a liczbą aktywnych użytkowników w danym okresie.

Jeśli 100 użytkowników przyciągnie 50 nowych → VR = 0,5.
Jeśli 100 użytkowników przyciągnie 150 nowych → VR = 1,5.

  • Gdy VR < 1 – pętla się wypala.

  • Gdy VR = 1 – wzrost się stabilizuje.

  • Gdy VR > 1 – produkt rośnie wykładniczo.

Viralność to decyzje produktowe, nie szczęście

Chen pokazał, że viral to nie kwestia przypadku. To efekt decyzji projektowych.
Można ją wzmocnić, jeśli świadomie zaplanuje się, kiedy i dlaczego użytkownicy będą się dzielić produktem.

“Once you can measure it, you can start optimizing it.”

W praktyce oznacza to m.in.:

  • dodanie prostego linku „zaproś znajomego” w widocznym miejscu,

  • wprowadzenie programu poleceń z realną wartością,

  • pokazanie opcji „udostępnij” w momencie sukcesu (np. po ukończeniu projektu lub zamówieniu),

  • ułatwienie dzielenia się np. przez automatyczny link, predefiniowaną wiadomość czy grafikę.

Te proste zmiany mogą realnie poprawić viral ratio nawet o kilkadziesiąt procent.

Dwa modele produktów wiralnych

Chen zauważył, że większość produktów, które rosną viralowo, wpada do jednej z dwóch kategorii.

1️⃣ Proste i błyskawiczne.
Robią jedną rzecz i robią ją tak, że każdy chce ją pokazać dalej.
Tak działał Instagram na początku swojego istnienia: jedno zdjęcie, jeden filtr, jedno kliknięcie „share”. Tak samo funkcjonują dziś narzędzia generatywne, jak Lensa, Sora czy Runway. Ich zaletą jest dynamika wzrostu, wadą – niska retencja.

2️⃣ Produkty z głębią.
Mają wysoką retencję i funkcje współdzielenia, które uaktywniają się z czasem – jak Figma, Slack czy Dropbox. Rosną wolniej, ale stabilnie. Każdy nowy użytkownik zostaje dłużej, a viralność kumuluje się w czasie.

“Simple apps go viral fast — but burn out just as fast. Sticky apps grow slowly, but compound over time.”

🔢 Jak działa matematyka viral ratio

W teorii brzmi to dość abstrakcyjnie, ale w praktyce można to opisać bardzo prosto. Załóżmy, że pozyskujesz pierwszych 100 użytkowników. Każdy z nich przyprowadza część nowych np. 0,5 osoby. Oczywiście nikt nie zaprasza „połówki znajomego”, chodzi o to, że statystycznie połowa użytkowników kogoś zaprosi, a część z tych zaproszeń zadziała.

To właśnie Twój viral ratio (VR) – czyli relacja między liczbą nowych użytkowników pozyskanych przez istniejących a liczbą użytkowników w danym okresie.

  • Jeśli VR = 0,1, to znaczy, że z każdej setki aktywnych użytkowników przyjdzie dziesięć nowych.

  • Jeśli VR = 0,5, to znaczy, że każdy użytkownik pośrednio przyciąga pół nowego – w efekcie z 100 osób powstaje 150.

  • Jeśli VR = 0,9 – efekt kuli śnieżnej zaczyna działać niemal sam.

Każda taka „generacja” użytkowników przyciąga kolejną, tylko że coraz mniejszą grupę – bo nie każdy zaproszony też zaprasza dalej.
Matematycznie wygląda to jak łańcuch:

1 + VR + VR² + VR³ + VR⁴ + …

czyli (w uproszczeniu): 1 + 0,5 + 0,25 + 0,125 + … itd.

Ten ciąg można policzyć prostym wzorem: Całkowity efekt = 1 / (1 - VR)

To właśnie dlatego niewielkie zmiany w VR mają tak duże znaczenie.

Viral ratio (VR)

Całkowity efekt (mnożnik)

Co to oznacza w praktyce

0,1

1,11×

Każdy użytkownik generuje +11% nowych, efekt ledwie zauważalny

0,25

1,33×

+33% „darmowych” użytkowników, delikatne wsparcie wzrostu

0,5

Połowa bazy przychodzi z poleceń – wyraźny efekt viralowy

0,75

Wzrost sam się napędza – każda osoba przyciąga kilka kolejnych

0,9

10×

Hiperwiralność, skok wykładniczy, trudny do utrzymania

Z biznesowego punktu widzenia oznacza to, że viral ratio działa jak mnożnik Twojego budżetu marketingowego. Jeśli koszt pozyskania użytkownika (CAC) wynosi 20 zł, a VR = 0,5, to realnie płacisz tylko 10 zł, bo połowa nowych osób przychodzi „za darmo”, dzięki obecnym użytkownikom.

Dlaczego to ważne: VR pokazuje, że viralowość nie jest „darmowym wzrostem”, tylko efektem, który realnie zmienia ekonomikę biznesu. To nie alternatywa dla marketingu płatnego, ale sposób, by każdy wydany złoty pracował dwa razy.

🔁 Retencja jako paliwo wzrostu

W analizach Chena regularnie powraca jedno zdanie:

“Low retention apps need to be spammy. Sticky apps do not.”

Produkty o niskiej retencji muszą być agresywne, bo mają tylko jedną szansę, by kogoś zaprosić. Produkty o wysokiej retencji mogą być subtelne – mają wiele sesji, wiele punktów kontaktu i wiele okazji, by w naturalny sposób wciągać kolejnych użytkowników. Dlatego retencja jest dziś nowym paliwem viralowości. To, ile razy użytkownik wraca, determinuje, ile razy może kogoś zaprosić lub coś udostępnić.

Dlaczego współczesne „virale” nie działają

Chen dość ostro skrytykował obecne podejście do virali: „shitposting, ragebait, efektowne trailery – to rozrywka, nie strategia wzrostu”. Takie działania tworzą skoki widoczności, ale nie skalują bazy użytkowników proporcjonalnie do aktywności.
Nie budują systemu, który można powtarzać, a tylko taki można optymalizować i rozwijać.

Na podstawie analiz Chena i własnych obserwacji wypunktowałam kilka rzeczy, które wg mnie warto zapamiętać:

  1. Nie myl virala z viral loopem.
    Viral video daje zasięg. Viral loop daje wzrost, który się powtarza.

  2. Projektuj kontekst, nie tylko funkcję.
    Użytkownik musi mieć powód, by się dzielić — sukces, satysfakcję, efekt.

  3. Buduj wiele pętli.
    Inna działa w onboardingu, inna w codziennym użyciu, inna przy rekomendacjach. Ich suma daje efekt skali.

  4. Mierz i iteruj.
    Viral Ratio to wskaźnik zdrowia produktu.
    Viral Ratio na poziomie 0,2–0,3 to już duża różnica w efektywności marketingu.

  5. Retencja jest fundamentem.
    Viralowość nie zastępuje jakości produktu. Wzmacnia ją, jeśli jest wartość, do której ludzie chcą wracać.

To, co najbardziej cenię w podejściu Andrew Chena, to jego pragmatyzm. Viralowość to nie magia i nie szczęśliwy przypadek. To efekt zrozumienia, jak ludzie korzystają z produktu, jak tworzą wartość i kiedy naturalnie chcą się nią dzielić.

Każdy, kto projektuje strategię wzrostu – niezależnie od branży – powinien o tym pamiętać. Viralowość, która nie jest podparta retencją, to tylko chwilowy skok. Ale viralowość, która wynika z wartości, może zbudować coś trwałego.

Szczegóły znajdziesz w materiale: BRAINDUMP ON VIRAL LOOPS

💥 Jak wzbudzić zainteresowanie jeszcze przed otwarciem stacjonarnego lokalu? Sprawdź 👇️ 

Instagram Reel

Daj znać jak oceniasz powyższą treść 🙂

Login or Subscribe to participate in polls.

Dziękuję za Twoją uwagę 🤗 Jeśli czujesz, że ten newsletter może być wartościowy także dla kogoś z Twojego otoczenia — prześlij go dalej. Niech dobre treści krążą i inspirują do mądrego rozwoju ✨ 

Patrycja Kościołowska
Strateg. Mentorka. Autorka enjoyGrowth!
patrycjakosciolowska.com 

Reply

or to participate.